Agneta Gabalytė – o nowej pasji, więzi z mamą Rositą Čivilytę i sławnych rodzicach: „Czasem chciałabym być bardziej zwyczajna”

Czy kariera w show-biznesie to zawsze błogosławieństwo? Agneta Gabalytė, córka znanej wokalistki Rosity Čivilytė, postanowiła pójść własną drogą. Od dzieciństwa otoczona muzyką, postanowiła spróbować czegoś nowego. Jej decyzja o założeniu własnej agencji eventowej „MOMENTO” zbiegła się z nowym etapem w życiu prywatnym. Czy ten ruch miał wpływ na jej relacje z mamą i sławnymi rodzicami? Szczegóły, które mogą Cię zaskoczyć.

Od sceny do własnego biznesu: Agneta Gabalytė o nowej ścieżce

Agneta Gabalytė, znana z imponującego głosu i udziału w projektach telewizyjnych, a także jako jedna z czołowych producentek wydarzeń w kraju, zdecydowała się na odważny krok. Po dwunastu latach pracy u boku Gediminasa Jauniusa, Agneta wraz ze swoim partnerem Karoliusem Cemnolonskiem założyła agencję eventową i telewizyjną „MOMENTO”. To przełomowy moment, który otwiera nowy rozdział w jej karierze.

Marzenie o własnym biznesie? Raczej ewolucja

„Swojego” biznesu jako konkretnego marzenia Agneta nigdy nie miała. Jednak ta decyzja nie jest dla niej szokiem, ponieważ od zawsze obraca się w tej samej branży. „Nie jestem już małą dziewczynką, więc chcę się rozwijać, a nie stać w miejscu” – mówi. Założenie agencji jest dla niej sposobem na sprawdzenie swoich możliwości i bycie użyteczną. Co ciekawe, pojęcie „własny biznes” zawsze kojarzyło jej się z ciężarem, ale „MOMENTO” okazuje się inne.

Nowa agencja „MOMENTO” to szansa na niezależność i samorealizację.

Muzyka w sercu, biznes w dłoniach: Sekret prowadzenia wydarzeń

Biznes eventowy jest nierozerwalnie związany z muzyką, a to właśnie ta dziedzina fascynuje Agnetę najbardziej. „Każde wydarzenie zaczyna się od muzyki – czy to tło, czy to starannie dobrany utwór. To mnie niesamowicie wciąga” – przyznaje.

Agneta podkreśla, że praca z najlepszymi artystami i producentami w kraju, tworzenie muzycznych aranżacji i nawet własne wokalne interpretacje – wszystko to ją napędza. To daje jej poczucie, że życie wre, a efekt końcowy tworzy niepowtarzalny klimat wydarzenia.

Czy Agneta powróci na scenę?

Chociaż Agneta nigdy w pełni nie zdecydowała, czy chce być przede wszystkim artystką sceniczną, teraz odczuwa silną potrzebę powrotu śpiewania. Karolis już planuje jej karierę muzyczną i Agneta nie sprzeciwia się temu. „Jestem piosenkarką” – stwierdza z uśmiechem.

W cieniu sławy: Dzieciństwo wśród gwiazd i poczucie odpowiedzialności

Dorastanie w rodzinie znanych artystów – Rosity Čivilytė i Česlovas Gabalis – oznaczało ciągłą obecność w mediach. Agneta przyznaje, że odczuwała zainteresowanie ze strony otoczenia, ale z czasem się do niego przyzwyczaiła. Dziś dumna jest ze swojej samodzielności i kariery, którą zbudowała niezależnie od rodziców.

„Nigdy nie wychodzę na ulicę z myślą, że jestem córką Rosity Čivilytė i muszę bardzo uważać na każdy swój krok, bo jestem pod lupą” – mówi. Jest wdzięczna rodzicom za wrodzone talenty, ale w pełni odpowiada za swoje życie i wyzwania.

Odpowiedzialność, bycie córką znanych rodziców, czuje zawsze – na scenie, w sklepie, w swojej agencji.

Podobieństwo do mamy: Więcej niż tylko głos?

Podobieństwo Agnetty do mamy, zarówno głosem, jak i wyglądem, jest uderzające. „Zawsze nas mylą” – śmieje się Agneta. „Nawet mój dziadek przez telefon nas nie rozróżnia!”. Co więcej, wyczuwa łączące je podobieństwo charakteru, chociaż sama opisuje siebie jako „trochę ostrzejszą”, a mamę jako „chłodniejszą z doświadczeniem”.

Wspólnie z mamą i siostrą Patriciją niedawno udały się na koncert Beyonce. „To nasza ulubiona artystka, więc świetnie spędziłyśmy czas i cieszyłyśmy się swoim towarzystwem” – opowiada.

Zwyczajność czy wyjątkowość? Dylematy sławnych dzieci

Agneta przyznaje, że „czasem chciałaby być bardziej zwyczajna”. Jednak szybko dodaje: „Nagle zmieniam zdanie, nie chcę być zwyczajna, bo nie jestem zwyczajna. Jestem sobą i jestem z tego dumna”. Czuje muzykę, kolory, styl, smak, dobrą energię i, co najważniejsze, miłość.

Krytyka, jak zaznacza, nie jest już dla niej problemem. „Nie chcę nikomu niczego udowadniać, ani wyglądem, ani niczym innym. Po prostu staram się być sobą” – podsumowuje.

Co myślisz o decyzji Agnetty o założeniu własnej agencji eventowej? Podziel się swoją opinią w komentarzach!

Karolina Wójcik
Karolina Wójcik

Cześć! Jestem Karolina i wierzę, że życie powinno być proste i przyjemne. Od 5 lat testuję domowe triki, nowinki technologiczne i sposoby na oszczędzanie czasu, by dzielić się z Wami tylko tym, co naprawdę działa. Moim celem jest sprawienie, by każdy dzień był odrobinę łatwiejszy i pełen inspiracji. Prywatnie miłośniczka kawy i smart home.

Artykuły: 1163

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *