Piosenkarka „poślubiła” ducha. Teraz ujawnia powód bolesnego rozstania

Czy kiedykolwiek wyobrażałaś sobie romantyczny związek z kimś, kogo nie można zobaczyć? Dla wielu z nas to czysta fantazja, ale dla jednej piosenkarki stała się rzeczywistością, która zakończyła się tak szybko, jak się zaczęła. To nie jest historia o złamanym sercu po zwykłej kłótni – to opowieść o tym, jak nawet idealny związek z bytem z zaświatów może się rozpaść z powodu zaskakujących problemów. Przeczytaj dalej, aby dowiedzieć się, co doprowadziło do tego niecodziennego rozwodu.

Miłość od pierwszego ducha

Brocarde, 40-letnia piosenkarka i autorka tekstów, odważyła się na coś, czego niewielu potrafiłoby się podjąć. Zamiast szukać partnera wśród żywych, poślubiła ducha. Tak, dobrze czytasz – ducha. Mowa o Edwardzie, wiktoriańskim żołnierzu, którego opisywała jako „diabelsko przystojnego”. Ich pierwsze spotkanie było niczym z filmu: Edward nocą „wkroczył” do jej sypialni, rozpoczynając tym samym „burzliwy” romans.

Ślub zza grobu

Ich historia nabrała tempa, gdy Brocarde ogłosiła, że planują „pobrać się” w kaplicy w Halloween 2022 roku. Znalezienie kościoła chętnego do udzielenia ślubu parze, w której jeden z partnerów jest duchem, okazało się niełatwym zadaniem. Jak wspomina piosenkarka, „religia i życie pozagrobowe stanowią pewien problem. Nie wszyscy księża w to wierzą”. Wielu odmawiało, niektórzy grozili nawet egzorcyzmem. Ostatecznie jednak udało im się stanąć na ślubnym kobiercu, a Brocarde śpiewała podczas ceremonii własny singiel „Haunted”, napisany specjalnie na tę okazję, by „odzyskać Edwarda” po tym, jak publicznie ujawniła ich romans.

Kłopoty na horyzoncie i… w sypialni

Niestety, miesiąc miodowy na wyspie Anglesey w Walii okazał się być pierwszym poważnym testem dla ich związku. Sielankę zepsuło m.in. niezdarne zachowanie Edwarda. Brocarde wspomina, jak podczas próby podzielenia się lodami, Edward… wsadził jej lody do twarzy, pokrywając ją nie tylko kremem, ale i piaskiem. „Wyglądałam, jakbym stoczyła walkę z olbrzymią rybą płaszczką” – opowiadała rozbawiona, choć wyraźnie zirytowana.

Związek z „duchowym” problemem

Prawdziwe problemy pojawiły się jednak, gdy Edward zaczął coraz bardziej przywłaszczać sobie swoją żyjącą żonę. Brocarde zdradziła, że zaczęła ją drażnić jego „niepokojąca obsesja” na punkcie Marilyn Monroe. Okazało się, że zainteresowanie zmarłą aktorką sięgało czasów ich ślubu, kiedy to Edward miał dostrzec jej wizerunek w kaplicy. Stopniowo zaczęło dochodzić do tego, że Edward znikał na kilka dni, wracając… pachnąc kultowymi perfumami Marilyn Monroe – Chanel No. 5.

Dodatkowo, Brocarde musiała pokrywać wszystkie koszty związane z ich wspólnym życiem. „Oczywiście, Edward nie ma karty bankowej, więc gdziekolwiek się wybieramy, rachunek zawsze płacę ja… I bardzo lubi spustoszenie robić w mini barach hotelowych. Butelki po alkoholu zawsze tajemniczo pozostają puste, z wyjątkiem jednej z ginem, ta zawsze stoi – najwyraźniej nie przepada za tym alkoholem. Gdy przyjechaliśmy do hotelu, zaproponował zamówienie 12 butelek najlepszego szampana do pokoju, wiedząc, że rachunek zapłacę ja” – żaliła się piosenkarka.

Cena miłości z zaświatów

Te powtarzające się ekscesy, narastająca zazdrość (o zmarłą aktorkę!) i finansowe obciążenie ostatecznie doprowadziły do rozstania. Brocarde postanowiła zakończyć ten niezwykły związek. O swoim rozstaniu poinformowała w swojej najnowszej piosence „Just Another Anthem”. To dowód na to, że nawet najbardziej romantyczne historie, jeśli nie opierają się na solidnych fundamentach, mogą przynieść więcej bólu niż radości.

Co sądzisz o takiej miłości? Czy Ty odważył(a)byś się na związek z kimś, kogo nie można zobaczyć, ale można poczuć? Podziel się swoją opinią w komentarzach!

Karolina Wójcik
Karolina Wójcik

Cześć! Jestem Karolina i wierzę, że życie powinno być proste i przyjemne. Od 5 lat testuję domowe triki, nowinki technologiczne i sposoby na oszczędzanie czasu, by dzielić się z Wami tylko tym, co naprawdę działa. Moim celem jest sprawienie, by każdy dzień był odrobinę łatwiejszy i pełen inspiracji. Prywatnie miłośniczka kawy i smart home.

Artykuły: 1163

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *